Czy Twój angielski „Business General” wystarczy, by obronić raport przed audytem?
- addvaluelc
- 2 dni temu
- 1 minut(y) czytania

Wyobraź sobie taką sytuację:
Siedzisz na ważnym spotkaniu z zagranicznym zarządem. Padają pytania o deferred tax assets, specyfikę zbiegu tytułów do ubezpieczeń w polskim payrollu albo niuanse w force majeure clause w nowym kontrakcie.
Czujesz, że wiesz, o co chodzi. Masz tę wiedzę w małym palcu – po polsku. Ale kiedy otwierasz usta, Twój „płynny biznesowy angielski” nagle staje się zbyt ciasny. Brakuje precyzji. Zamiast konkretnych terminów, używasz opisowych zamienników.
To jest ten moment, w którym „General Business English” przestaje wystarczać.
Większość firm uważa, że kurs językowy to po prostu konwersacje o trendach w marketingu czy Small Talk przy kawie. My w Add Value Language Centre wiemy, że w świecie finansów, HR i prawa jeden błąd w tłumaczeniu to nie tylko „językowa wpadka” – to realne ryzyko biznesowe.
Dlaczego my?
Nie uczymy wszystkiego dla wszystkich. Specjalizujemy się w niszach, w których liczy się każde słowo:
Finance & Accounting: Rozumiemy różnicę między accruals a provisions.
Payroll & HR: Wiemy, jak wyjaśnić zawiłości polskiego prawa pracy obcokrajowcom.
Legal: Pomagamy czytać między wierszami umów.
Zasoby, które posiadamy, to nie tylko podręczniki. To praktyczna wiedza o tym, jak Twoi pracownicy mogą stać się partnerami w międzynarodowych dyskusjach, zamiast być tylko ich obserwatorami.
Nie szukaj kursu angielskiego. Szukaj narzędzi, które dodadzą realną wartość Twojej firmie.
Sprawdź, jak wspieramy działy specjalistyczne.



Komentarze